Dandys Flow – recenzja albumu


Po Ludziach Sztosach czekaliśmy dwa lata na kolejny materiał od Dwóch Sławów. Dla niektórych to długo, ale jak Rado Radosny i Astek wypuścili płytę to musi być sztos.

Catering – numer otwierający płytę. Od razu zapada w ucho bit wyprodukowany przez Marka Dulewicza. Mocne wejście Sławów i aż chce się przesłuchać całą płytę. Kolejny kawałek to Piotr Pan. Najlepszy kawałek na płycie. Wiele prawdy w wersach, znakomite przekminy no i kolejny bit, który fantastycznie siada. Tym razem producentem jest B. Melo. Nie będę bardziej rozwodził się nad kawałkiem tylko od razu idziemy dalej. Pod trackiem nr 3 kryje się ATCS po bombowym poprzednim numerze wydawać by się mogło, że to jest słaby numer. Podobnie może być z następnym Taught love, gdzie gościnnie udzielił się Tede, lecz oba numery są naprawdę dobre. W ogóle po przesłuchaniu tych pięciu kawałków muszę stwierdzić, że te bity są naprawdę kozackie. Kolejny kawałek czyli Mogłoby się wydawać jest moim drugim mocnym kawałkiem na płycie. Sławy w ciekawy sposób pokazują rzeczywistość i mówią, że ich świat (świat rapera) nie jest taki łatwy jak innym może się wydawać. Kolejne kawałki aż do Bo nie odmienisz są jak poprzednie (znakomite pancze, bit, rozkminy- typowe Dwa Sławy). Następnie pojawiają się dwa podobne do siebie kawałki  Wspomniane Bo nie odmienisz, a także niespodziewany kocur płyty A może by tak. Ten ostatni numer już zna chyba każdy i teraz nasuwa się pytanie czy ten ostatni kawałek jest oznaką zmiany Sławów czy to tylko taka jednorazowa próba spróbowania czegoś innego. Warto jeszcze wspomnieć o outro. Ale zamiast o tym pisać dam Wam link:

Dandys Flow ma tylko jednego gościa. Jest nim Tede i jak zazwyczaj Go nie słucham, tak też tą zwrotką mnie nie porwał. Jeśli chodzi o bity to znakomitą pracę wykonali wszyscy producenci. Na tej płycie nie ma słabych podkładów, żaden bit nie odstaje od reszty, mimo że są różnorodne.

TRACKLISTA:

  1. Catering (prod. Marek Dulewicz)
  2. Piotr Pan (prod. B.Melo)
  3.  ATCS (prod. DrySkull)
  4.  !#@%& (Furia) (prod. SoDrumatic)
  5.  Tough love ft. Tede (prod. Marek Dulewicz)
  6.  Mogłoby się wydawać (prod. Marek Dulewicz)
  7.  Zabierz mnie gdzieś (prod. Julas)
  8.  Estrogen (prod. No Echoes)
  9.  Goździkowa (prod. Deemz)
  10.  Oho (prod. Marek Dulewicz)
  11.  Pengaboys (prod. P.A.F.F.)
  12.  Biała kredka (prod. Marek Dulewicz)
  13.  Bo nie odmienisz (prod. Marek Dulewicz)
  14.  1000 m (prod. Marek Dulewicz)
  15.  A może by tak? (prod. Marek Dulewicz)
  16.  Outro