Podsumowanie tygodnia: Najlepsze na koniec

Muszę się przyznać, że jest to jeden z największych jak nie największy tydzień  w moich podsumowaniach. Ponad 20 ciekawych kawałków, które warto przesłuchać. Co jeszcze charakteryzuje ten tydzień? Jeśli mam być szczery – ilość nie poszła w jakość.  I właśnie ta jakość mnie martwi. A jak wy to odbieracie? Taki lead napisałem w sobotę. Jednak po pełnym zakończeniu tygodnia, ze wszystkimi smaczkami jakie dostaliśmy w niedzielę muszę go zmienić. Otóż teraz brzmieć będzie tak: Dość długo musieliśmy czekać na najgorętsze kąski polskiego rapu. Oczywiście na początku był Białas z Lankiem czy Kali, ale w niedziele wyszły trzy torpedy. A mianowicie: ReTo, Deys i Taco Hemingway.

Tydzień rozpoczniemy od Białasa i Lanka. Kawałek How to nie jest to co ja bym chciał. Wolę „Rehab” czy „H8m3”.

Wtorek zaczęlismyy od Blizny z gościnną zwrotką TMK aka Piekielnego. Kawałek Life? jest to luźny i  melancholijny numer. Po przesłuchaniu track’u stwierdzam, że tematyka oraz współpraca obu tych panów jest owocna i w niedalekiej przyszłości może przynieść ogromny sukces.

 

Kolejnym cichym wygranym wtorkowego wieczoru jest Lelon. Młody raper ma ciekawą barwę głosu i ciekawe pomysły na kawałki.

 

Punktem kulminacyjnym tego dnia był Kali i kawałek Sól. Jak na razie nic nie zapowiada, ale jak to jest takie dobre, to co będzie przy singlu promującym album.

 

Jeszcze miesiąc temu większość nie pamiętała kim jest Planet ANM i Aptaun Records. Teraz w ciągu miesiąca dostaliśmy od rapera trzy kawałki.

 

Nie wiem czy są tu fani rapu chrześcijańskiego, ale warto wspomnieć o Muodych Kotach. Chłopaki mają swoją wizję rapu, realizują swój cel, grają koncerty i nie przejmują się zdaniem innych. W tym tygodniu wypuścili kawałek Własny tor.

 

Środę rozpoczęliśmy od młodego zawodnik Frosta. Chłopak ma ciekawy styl, a przy utworze Frost można odpocząć i odpłynąć.

 

Daniem głównym środowych publikacji był kawałek Smolastego z gościnną zwrotką Kubana. Nie pierwszy raz został ponoć zablokowany na Facebooku z powodu propagowania pornografii i narkotyków.

 

Na deser w środę na kanale INCO Records dodany został numer Siwuza – C.Z.Ł.O.W.I.EK. Jest to ciekawy utwór mówiący o naszych kontaktach z innymi ludźmi.

 

W czwartek klip promujący „Młodego Bukowskiego wydali Filipek z Fouxem. Na kawałku „Dopóki pojawił się Penx. Złośliwi mówią, że to właśnie dla niego przesłuchali kawałek.

 

W czwartek wypuszczony został kolejny kawałek z płyty Bonsoula. W numerze Lepiej nie będzie gościnnie udzielił się Te-Tris.

 

W czwartkowy wieczór na kanale Panteon Records pojawił się Ucin z Oni by chcieli. Wielu mówi, że to właśnie on, będzie ciągnął Panton ku górze.

 

Kolejny kawałek to Endorfina od Hadesa. To jest taki dobry letniaczek, że przez chwilę zapomniałem, że wieczorem idę do pracy. Klip zrobiony również na wysokim poziomie.

 

Strasznie chciałem dodać coś od Kstyka, ale ciężko było mi wybrać coś ciekawego. Najlepiej chyba w poprzednim tygodniu wypadł Leon z kawałkiem Oddzwonię. Chłopak nie boi się eksperymentować głosem. To jego ogromny atut.

 

W czwarty dzień tygodnia Kuban odpowiedział wszystkim, którzy mówili, że w ogóle nic nie zmienia. Numer Serio? jest znakomity technicznie. Można się przyczepić do warstwy lirycznej, ale jak ktoś chce to zawsze coś znajdzie.

 

Piątek zaczęliśmy od numeru Babinciego, Badsiego, Profesora Smoka i Demiurga. Z całej czwórki znałem jedynie Babinciego, a pozytywnie się zaskoczyłem- szczególnie raperką Badsi.

W sobotę Dixon37 wraz z Bezczelem mówili o marzeniach. Mówili również o planowaniu.  Czyli o czymś naprawdę ważnym.

 

Kto przed tysiącem? Tak można komentować kawałek na YouTube Cooka – Ciebie i Ciebie. Ciężką pracą młody raper może wzbić się na wyżyny.

 

Najgorętszym dniem była niedziela. Jako przystawkę można potraktować kawałek zZz od ReTo. Dlaczego tylko jako przystawka- ponieważ wyszły lepsze rzeczy, a wiem, że Igora stać na więcej.

 

Daniem głównym był Deys i kawałek Glitch. Dobrze podśpiewane, fajnie technicznie no i tekstowo na wysokim poziomie.

Na zakończenie dnia „niespodziewany” deser – czyli epka od Taco Hemingwaya. Całej płytki jeszcze nie przesłuchałem, ale Nostalgię mogę skomentować. Najpierw zaskoczenie, że śpiew i autotune, ale później wchodzi rap ten sam co na poprzedniej płycie i jeszcze poprzedniej…

 

Jak chcesz być na bieżąco to polub na na Facebooku i śledź na Instagramie

image sources

  • podsumowanie tygodnia 5: YouTube