Daniel Majki: Ludzie mi mówią, że nie robię pozytywnych kawałków

Daniel Majki (rocznik ’96) jest białogardzkim raperem. Jak sam twierdzi, pisanie od zawsze było dla niego terapią. Zaczynał jednak jako piłkarz. Dopiero niefortunne zdarzenia spowodowały, że przedwcześnie zakończył karierę. Obecnie z niecierpliwością czeka na premierę swojej płyty. O szczegółach albumu „Moje Ja” oraz kogo poznał w szkółce Pogoni Szczecin przeczytacie w naszym najnowszym wywiadzie!

B: Kiedy zacząłeś rapować?

Daniel Majki: Moim marzeniem było zostać piłkarzem. Chodziłem do szkoły sportowej. Niestety, doznałem kontuzji i przez rok nie mogłem w ogóle grać. Koledzy chodzili na treningi, a ja zaglądałem do zeszytu. Wtedy zacząłem myśleć na poważnie o rapie. Wróciłem do domu, do Białogardu, i zacząłem robić rap. W czasach, kiedy jeszcze trenowałem, poznałem Sebastiana Rudola, który obecnie jest piłkarzem Pogoni Szczecin.

B: Kto dla Ciebie jest autorytetem na rapowej scenie i czy jest ktoś na kim się wzorujesz?

Daniel Majki: Pierwsze rzeczy, jakich słuchałem, to przede wszystkim numery od DKA. Słuchałem też Jeden Osiem L, ale nie wiem, czy można to nazwać hip-hopem i „Młode wilki” Verby. To były bardziej popowe rzeczy. Następnie natrafiłem na Paktofonikę, Fisza, Peję i donGuralesko i tak pokochałem hip-hop. Obecnie lubię sobie posłuchać Kaliego. Utożsamiam się z jego ostatnią płytą. Często na słuchawkach mam także Sariusa. Fajną płytkę ostatnio wydał O.S.T.R, ale Adam to już klasyk. Jeżeli chodzi o drugą część pytania, staram się na nikim nie wzorować.

B: Trochę czasu minęło od premiery pierwszego klipu „Jeden cel”. Dlaczego wybrałeś akurat ten numer jako „jedynkę”?

Daniel Majki: Ludzie mi mówią, że nie robię pozytywnych kawałków. Zazwyczaj nie ma takiego pozytywnego vibe’ u. Akurat ten numer jest radosny. Zresztą słuchacze chyba bardziej lubią takie tracki od tych, które skłaniają do myślenia. „Jeden cel” to prosty kawałek z pozytywnym brzmieniem. Współgra to także tematycznie, bo jest to moja pierwsza płyta. Kawałek „Jeden cel” idealnie do tego pasuje.

Treści niedostępne.
Zezwalaj na pliki cookie, klikając Zaakceptuj na banerz

B: Czy planujesz jeszcze wrzucić jakieś klipy przed premierą?

Daniel Majki: Tak. Drugi klip będzie w połowie lipca. Myślimy jeszcze nad trzecim, który możliwe, że ukaże się w dniu premiery.

B: Czego można się spodziewać po Twojej płycie?

Daniel Majki: Brzmienie tej płyty to przede wszystkim newschool. Jednak każdy znajdzie coś dla siebie. Będą lovesongi, klimaty klubowe, trapowe i oldschoolowe. Tekstowo płyta będzie na pewno motywująca, dająca ludziom trochę do myślenia i inspirująca do życia. Album opisuje „Moja ja”, ale nie zanurza się aż tak w moje życie prywatne. Opisane są na niej bardziej moje przemyślenia.

B: Dlaczego chciałeś by pierwszy Twój album miał charakter motywujący?

Daniel Majki: Wydaje mi się, że każda moja płyta będzie miała taki charakter. Nie będą to też kawałki typu „Wstawaj i walcz”, ale będzie miała pozytywny odbiór, żeby inspirować.

B: Na płycie będzie tylko jeden gość – Paulina Nastula.

Daniel Majki: Tak, Paulina będzie jedynym gościem na płycie i wystąpi na dwóch kawałkach. To płyta „Moje ja”, dlatego ze względu na jej tematykę nie chciałem gości. Doszedłem jednak do wniosku, że kobiecy wokal może lepiej wyrazić to, co chce powiedzieć moja dusza.

Treści niedostępne.
Zezwalaj na pliki cookie, klikając Zaakceptuj na banerz

B: Jeśli chodzi o producentów, na płycie znajdują się bity m.in. od: soDrumatic czy SecretRanka. Jak doszło do współpracy?

Daniel Majki: Od razu wytłumaczę, że jeżeli chodzi o bit soDrumatica, to pochodzi on z akcji Step Records – PickBeat, gdzie pięciu znanych producentów użyczyło swoich bitów. Z SecretRankiem kontakt mam od dłuższego czasu. Zawsze podsyła mi jakieś nowości.

B: Premiera płyty jest 1 sierpnia. Czekasz już z niecierpliwością na ten moment czy masz jeszcze coś do ogarnięcia z płytą?

Daniel Majki: Cała produkcja jest już ukończona. Mogą zdarzyć się spontaniczne aranżacje po drodze. Mamy też dużo mniej przyjemnych zajęć poza muzycznych i marketingowych.

B: Gdzie będzie można usłyszeć Cię w najbliższym czasie?

Daniel Majki: Będę grał w sierpniu na Hip-Hop Pisz 2019 przed Sariusem i Kartky’im. Na pewno będzie też koncert w Białogardzie w klubie „Pod papugami”. O wszystkim będę informował na bieżąco.

B: „Moje ja” wydajesz własnym sumptem. W jakiej większej wytwórni byś siebie widział?

Daniel Majki: Szczerze powiem, że nie wiem. Na pewno chciałbym poznać tych pierwszorzędnych raperów z takich wytwórni, jak B.O.R. czy QueQuality, ale nie mam jakiegoś większego parcia, by należeć do jakiegokolwiek labelu. Doszedłem do wniosku, że mam wiedzę oraz sposobność, by tę płytę zrobić sam, a może jakaś wytwórnia sama się do mnie odezwie.

B: Czego można Ci życzyć?

Daniel Majki: Wszystkiego dobrego (śmiech).

B: Dzięki za rozmowę!

Daniel Majki: Dzięki!

image sources

  • Daniel Majki: fot. Kacper Bartecki

Dodaj komentarz

Kontynuując korzystanie ze strony, zgadzasz się na użycie plików cookie. więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookie", aby zapewnić Ci jak najlepsze wrażenia z przeglądania. Jeśli nadal używasz tej strony internetowej bez zmiany ustawień plików cookie lub klikniesz "Akceptuj" poniżej, to wyrażasz na to zgodę.

Zamknij