Jan-rapowanie – “Plansze” – recenzja

Przyznam, że na płytkę „Plansze” Jana-rapowanie i Nocnego, która ukazała się tydzień temu, czekałam z niecierpliwością. To, w jakim tempie Janek rozwija swoją karierę (w mniej niż 12 miesięcy między innymi wyszedł z podziemia, wydał płytę i zagrał koncert na Live Festival), robi niewątpliwie wrażenie i stawia przed całą jego dalszą twórczością bardzo wysoko poprzeczkę. Moim zdaniem na „Planszach” raper tę poprzeczkę bez wysiłku przeskakuje.

Nocny, ale dałeś bity!

Nocny i Jan-rapowanie to zgrany zespół. Pokazała to zeszłoroczna płyta „NOCNA ZMjANA”, a na „Planszach” rysuje się to jeszcze wyraźniej. Ta współpraca może w sumie dziwić. Raper, który sam zaznacza, że jego stylowi bliżej do starej hiphopowej szkoły, swoje mocne i bogate w przekleństwa wersy (które nigdy nie polecą w Esce), kładzie na eksperymentalnych, często zupełnie nie-rapowych bitach. To może zaskakiwać, ale należy raczej cieszyć się, bo to świetnie siada. Widać, że chłopaki się rozumieją. Przykładem może być kawałek „Wszystko ok”, gdzie Janek, jak sam przyznaje, pobawił się pierwszy raz autotue’em. Co ciekawe, utwór jest raczej poważny i refleksyjny, a takie eksperymenty pozornie mogłyby pasować do czegoś lżejszego (na przykład do poprzedzającego na płycie, typowo melanżowego „Millenium sport”). Raper może sobie jednak pozwolić na zabawę formą, ufając, że Nocny zgra to tak, żeby przekaz był jasny, a kontrast nie raził. I tak się dzieje! Nic dziwnego, że Janek na tyle jara się współpracą ze swoim producentem, że ma potrzebę dziękować mu właściwie na każdym tracku.

Treści niedostępne.
Zezwalaj na pliki cookie, klikając Zaakceptuj na banerz

Janek, ale dałeś wersy!

„NOCNA ZMjANA” ukazała Jana-rapowanie jako wesołego, ambitnego chłopaka, na którego przy odrobinie szczęścia można było wpaść w piątek, gdzieś wśród nocnego życia Krakowa. Na „Planszach” zachodzi widoczna zmiana. Adresu. Teraz częściej można go  spotkać na ulicach Warszawy. Poza tym raper został sobą. O tej przeprowadzce do stolicy jest pierwszy kawałek na płycie, zatytułowany „012”. Widać w nim, że choć artyście ciężko rozstać się z rodzinnym miastem, gotów jest postawić na swój rozwój i spełnienie. I na tym polega fenomen tej płyty. Na rozsądku i wyważeniu. Jest dokładnie taki, jak jego ksywka. To Janek, który rapuje, o tym jaki jest i o tym co zna. Trochę o wesołym melanżu, który ma jednak swoje konsekwencje, trochę o swoich przemyśleniach i trudnościach, ale tak, że nie brzmią patetycznie i pretensjonalnie. Chyba idealnie jak na młodego, mądrego, ale nie przemądrzałego chłopaka.

Treści niedostępne.
Zezwalaj na pliki cookie, klikając Zaakceptuj na banerz

My, „młode”

Ostatnia rzecz, o jakiej chciałam wspomnieć, to takie małe spostrzeżenie kobiecym okiem. Stosunek Janka do dziewczyn jest zwyczajnie w porządku. „Młode”, które pojawiają się w życiu i wersach rapera nie są może przejrzyste jak woda Fiji, ale też nie są bohaterkami wersów Malika Montany. Można z nimi wejść w zwykłe interakcje, dłuższe, krótsze, udane mniej lub bardziej, ale pozbawione ostrej oceny. Można się z dziewczyną rozstać, bo nie wyszło, a nie tylko dlatego, że była złem wcielonym. Miło się tego słucha, dzięki Janek!

Treści niedostępne.
Zezwalaj na pliki cookie, klikając Zaakceptuj na banerz

Ten wyprzedany preorder, te dodatkowe terminy koncertów jakie powstają (chętnych jest tak dużo), to zasłużona nagroda za pracę Jana-rapowanie i Nocnego. I czekamy na więcej!

Tracklista:

  1. 012
  2. Jutro feat. Solar
  3. Zaczekaj przed drzwiami
  4. Ruchy
  5. Układanka feat. Holak
  6. Co Tam feat. Otsochodzi
  7. Potrzeby feat. Kacperczyk
  8. Millenium Sport
  9. Wszystko OK
  10. Chemia (skit)
  11. Wybory feat. Szpaku, Guzior
  12. Słowo na koniec
  13. Szanse (bonus track)
  14. Ludzie, zdarzenia (bonus track)

image sources

  • Jan Rapowanie & Nocny: materiały prasowe

Dodaj komentarz

Kontynuując korzystanie ze strony, zgadzasz się na użycie plików cookie. więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookie", aby zapewnić Ci jak najlepsze wrażenia z przeglądania. Jeśli nadal używasz tej strony internetowej bez zmiany ustawień plików cookie lub klikniesz "Akceptuj" poniżej, to wyrażasz na to zgodę.

Zamknij