Niech nie zmyli Cię okładka!

“Narcyz” od Bobera powoli dociera do fanów. Jednak w serwisach streamingowych oraz na YouTube mamy możliwość przesłuchania całego albumu. Czy warto? Gdyby tak nie było, nie powstałaby ta recenzja.

Na początku trzeba wspomnieć, kim jest Bober. To przede wszystkim freestylowiec z Bielska-Białej, który dwa razy z rzędu wygrał Wielką Bitwę Warszawką. Wraz z Filipkiem zwyciężył w bitwie dwójek WBW 2019. Patryk osiągał też ogromne sukcesy na innych ważnych imprezach freestylowych w Polsce. Póki co nagrywał przede wszystkim ze swoimi znajomymi z bitew, m.in. gościnnie udzielił się u Filipka w numerze “Jaimie Lannister” czy u Kaza i Mario Kontrargumenta w utworze “Hateful eight”.

Pierwszym singlem promującym “Narcyz” była “Ławka”. Po jego publikacji wokół numeru zrobiło się głośno. Kawałek dostał wiele pozytywnych ocen od wielu osób ze środowiska rapowego. Utwór jest znakomitym dowodem na to, że jakość produktu (w tym  przypadku tracku) jest niezwykle ważna. Może Bober nie ma jeszcze milionowych wyświetleń, ale na to jeszcze przyjdzie czas.

Treści niedostępne.
Zezwalaj na pliki cookie, klikając Zaakceptuj na banerz

Innym numerem promującym płytę “Narcyz” jest “Product Placement”. Kawałek ważny i warto przesłuchać go kilka razy, by zrozumieć, jak to jest z tymi mediami, marketingiem i jak nas widzą szefowie dużych korporacji. Bober w tym utworze również pokazuje swoje auty techniczne, którymi nie raz mogliśmy się zachwycać podczas bitew freestylowych. Przyśpieszenia, podśpiewywanie i niezłe teksty to bardzo dobry początek. Zresztą już teraz pojawiają się głosy mówiące, że Bober może zrobić karierę podobną do Quebonafide. W sumie… nie jest to przesadą.

Treści niedostępne.
Zezwalaj na pliki cookie, klikając Zaakceptuj na banerz

Chciałem jeszcze zwrócić uwagę na dwa numery, które od wcześniejszych różnią się tym, że pojawiają się na nich gościnne zwrotki. Chodzi oczywiście o numer z Eripe “Witam 2k19” oraz o kawałek z Oxonem “Wiesz jak jest”. Po pierwsze Eripe i Oxon nie są zwykłymi no name’ami i już sama ich obecność pokazuje, że Bober to chłopak z przyszłością. Po drugie, obaj Panowie pokazali znakomitą formę, mimo że Bober poprzeczkę postawił wysoko. Po trzecie pamiętajmy, że jest to pierwsza płyta Bobera, a już udało się osiągnąć raperowi z Bielska-Białej tak wysoki poziom i przyciągnąć dobrych gości na płytę.

Treści niedostępne.
Zezwalaj na pliki cookie, klikając Zaakceptuj na banerz

Można powiedzieć, że płyta kończy się happy-endem. Bober zapowiedział, że to nie jest jego ostatnie słowo, a to ogromny plus dla polskiej sceny hiphopowej. Brakuje obecnie raperów, którzy tworząc newschool potrafią powiedzieć coś mądrego nie używając przy tym przesadnego autotune’a.

Muzycznie płyta również jest na wysokim poziomie. Newschoolowe bity idealnie pasują Boberowi, który, jak sam przyznał w “Ławce”:

“Pytają mnie „co to za muzyka, którą robisz, Patryk?
To chyba new school? Czyli to bujanie głową dla ludzi
O sporych ubytkach w mózgu”.

Teraz wystarczy czekać, jak dalej potoczy się kariera Bobera. Czy rzeczywiście będzie drugim Quebonafide? Oby! Ja wierzę, że pójdzie za ciosem i zrobi jeszcze wiele dobrego dla polskiego rapu.

Tracklista:

1. Intro prod. Łukasz K.

2. Ławka prod. Prorok

3. Witam 2k19 feat. Eripe prod. Foxs

4. Product placement prod. APmg

5. T.G.I.F. prod. Prorok

6. Wiesz jak jest feat. Oxon prod. Foxs

7. Oni prod. Foxs

8. Gdzie ona jest feat. 7x7x7 prod. 4money

9. Na pewno nie outro prod. 4money

 

Dodaj komentarz

Kontynuując korzystanie ze strony, zgadzasz się na użycie plików cookie. więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookie", aby zapewnić Ci jak najlepsze wrażenia z przeglądania. Jeśli nadal używasz tej strony internetowej bez zmiany ustawień plików cookie lub klikniesz "Akceptuj" poniżej, to wyrażasz na to zgodę.

Zamknij